Powoli kończą się już dobre czasy dla polskich wydawnictw, które zajmują się dystrybucją podręczników szkolnych. Jest wielce prawdopodobne, że już wkrótce Polska jako jeden z pierwszych państw w Europie wprowadzi podręczniki elektroniczne. Nie podoba się to właścicielom wydawnictw, którzy na takiej zmianie mogą tylko stracić.

Nawet jeśli mogłyby – zgodnie z nową ustawą – wydawać e-booki, to i tak jest sprawą oczywistą, że nie zarobią na nich tak dużo pieniędzy, jak na tradycyjnych książkach. To, co się nie podoba wydawcom, z radością przyjęli rodzice dzieci, które uczęszczają do szkół. Nie będzie już bowiem ciężkich plecaków, na które tak wszyscy narzekali. Dzieci chyba też będą zadowolone, bo dla nich zawsze to będzie większa atrakcja, jak będą mogły się uczyć z wykorzystaniem laptopów czy elektronicznych czytników typu tablety. Nie wiadomo tylko, jak pomysł ten się sprawdzi w praktyce. Tak czy siak, jest niemal pewne, że komputery wkroczą do szkół podstawowych. Niektórzy się zastanawiają, czy te urządzenia nie pojawiają się już nawet w przedszkolach – w ten sposób komputerowe gry dla dzieci zastąpiłyby tradycyjne zabawy.
No related posts.